Tutaj miejsce na jakiś cytat lub inna krótka informację.

Powojenne szkolne lata ss. Urszulanek Unii Rzymskiej.

Po zakończeniu wojny na Lubelszczyźnie już we wrześniu 1944 roku rozpoczęły siostry szkolną pracę z dziećmi i młodzieżą. Z wielkim entuzjazmem i zapałem organizowano na nowo szkoły. Od razu ruszyła Szkoła Podstawowa, początkowo sześcioklasowa, później siedmioklasowa, kierowana przez m. Michalinę Jedliczkę. Uczęszczało do niej kilkaset uczennic. Równocześnie rozpoczęto naukę w Gimnazjum i Liceum posiadających prawa państwowe. Brakowało lokali by pomieścić uczennice, szkoła cieszyła się ogromnym zaufaniem społecznym. Komitet Rodzicielski wspólnie z siostrami i świeckim gronem nauczycielskim pracował nad odbudową szkoły. W pierwszych latach powojennych nauka odbywała się na dwie zmiany, a właściwie na trzy, ponieważ wieczorem w naszej szkole odbywały się lekcje uczennic państwowego gimnazjum im. Unii. Wobec wielkiej liczby uczennic (około 1200), podzielono początkowo kierownictwo szkoły średniej między m. Andrzeję Maciejewską (dyrektorka Gimnazjum) i m. Bożenę Szerwentkę (dyrektorka Liceum).

Od 1946 roku m. Bożena objęła dyrektorstwo całej szkoły średniej i pozostała na tym stanowisku do momentu jej likwidacji w 1955 r. To ona nadała szkole swoisty lubelski koloryt kuźni mocnych charakterów i odpowiedzialnych postaw, stworzyła niepowtarzalny klimat bliskich więzi z uczennicami. Potrafiła współpracować z dobrze dobranym przez siebie gronem nauczycielskim. Jak bardzo żyła szkołą, jej najdrobniejszymi sprawami, jak wiele spraw przewidywała i planowała, świadczą pisane przez nią każdego dnia tzw. kurendy szkolne, adresowane do nauczycieli i młodzieży. Zachowało się, zapełnionych nimi, kilkanaście zeszytów. Z zachowanych materiałów archiwalnych znany jest skład grona nauczycielskiego w kolejnych latach szkolnych. W  1945/1946 r. w szkole średniej, oprócz 34 osób świeckich, pracowało 10 urszulanek: m. Krystyna Durakiewicz i m. Andrzeja Maciejowska - polonistki, m. Bożena Szerwentke - biologia, filozofia, m. Irmina Piecuch - historia, m. Leonia Mołodyńska - religia,  chór kościelny, m. Angelina Jankowska i m. Anna Rężanka - wychowawczynie, s. Leontyna Wolamin i s. Szymona Kula - woźne, s. Emma Helak - szatniarka. 17 czerwca 1945 r. odbyła się wzruszająca uroczystość wręczenia świadectw dojrzałości absolwentkom tajnego nauczania i "przyśpieszonym" maturzystkom z 1944-1945 roku. Na Narutowicza 10 tętniło przez dziesięć kolejnych lat szkolne życie. Ileż w tym czasie przebiegło przez korytarze dziewczynek w urszulańskich mundurkach! Krysie, Dorotki, Alinki, Zosie, Basie, Marysie, Danusie tu uczyły się nie tylko jak to było pod Kircholmem i pod Stalingradem, jakie rzeki wpływają do Wisły, co myślał Słowacki pisząc Sonety krymskie,  jak to jest z twierdzeniem Pitagorasa, czym jest religia a czym wiara, ale uczyły się jak mądrze żyć. Uczyły się także jak radośnie żyć, wykorzystując rozliczne talenta, także aktorskie W  hymnie szkolnym śpiewały z przekonaniem Bóg i Ojczyzna to nasz cel, idziemy naprzód pewną drogą ... Niektóre doszły ... do furty klasztornej i pozostały z nami na zawsze. Jedenaście lubelskich wychowanek - panien mądrych: s. Krystyna Durakiewicz, s. Emilia Szymczak, s. Pia Więciorek, s. Consolata Krupczak, s. Barbara Augustyńska. s. Joanna Warszawska, s. Elżbieta Okulicz, s. Marta Trautman, s. Zofia Opoka, s. Benwenuta Chylińska, s. Mariola Kukiełka. Nasz Dom radował się ich wyborem!

Nie sposób opisać pokrótce bogatą szkolną historię. W grudniu 2001 r. zwrócone zostały Zgromadzeniu lubelskiemu wszystkie przejęte przed laty materiały. Odzyskano także część dokumentów z Kuratorium Okręgu Szkolnego w Lublinie. Scalenie akt pozwoliło na uporządkowanie archiwum szkolnego, opracowanie i wydanie inwentarza jego zasobów (ASUL). (Inwentarz Archiwum Szkół sióstr urszulanek ur w Lublinie, "Archiwa, Biblioteki i Muzea Kościelne"  81: 2004 s. 397-446). To na historyczki czekają zachowane materiały archiwalne. Poczekają cierpliwie ... A historia szkoły lubelskiej jest piękna - zapewniam.

I nie dziwi, że Tej, która w nią włożyła całe swe serce, kilkaset byłych wychowanek ufundowało w 1983 roku w pobrygidkowskim kościele pamiątkową tablicę, wykonaną z szarego marmuru przez rzeźbiarza Mariana Swista. Na czele Komitetu stanęły dr Alina Zdańska-Maciejkowska i mgr Teresa Oleszczuk-Gierczakowa.

Obok dużego znaku Serviam umieszczono tekst: Śp. s. Bożena Emilia Szerwentke 1902-1982 urszulanka ur, wybitny pedagog, długoletnia dyrektorka szkół urszulańskich w Lublinie, współorganizatorka tajnego nauczania w czasie okupacji, łącznik duszpasterstwa AK, wielokrotnie odznaczona za patriotyczną postawę i pracą konspiracyjną. Niezapomnianej wychowawczyni - wdzięczne wychowanki. Lublin 1983 r.

Poświęcając tablicę bp ordynariusz Bolesław Pylak podkreślił wymiar społeczny i narodowy aktu. Tablica ku czci pedagoga ma mówić o wartościach wychowawczych i ich potrzebie w nowych czasach. Ma oddać cześć wszystkim wychowawcom, także tym cichym, nieznanym, szarym ale jakże ważnym. Naród rozwija się gdy jest wychowywany od dziecka w wartościach ludzkich, Bożych, patriotycznych i narodowych. Z nami Bóg i Pospolita Rzecz!    [z urszulańskiego hymnu]

Bibliografia:

ASUL sygn. II .4.: Akta dotyczące reaktywowania Prywatnego Żeńskiego Gimnazjum i Liceum Sióstr Urszulanek

ASUL zespół I i II  dotyczący Szkół lubelskich 1944-1955

AOSUL A.IX.6. Fundacja Tablicy pamiątkowej s. Bożeny Szerwentke osu -1983

Oprac. Aleksandra Witkowska osu

Lublin 15 sierpnia 2007

  • Oceń ten artykuł
    (0 głosów)
  • Czytany 68250 razy
Powrót na górę

Najnowsze artykuły